Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2019

6 lutego 2019 r.

Właśnie uświadomiłam sobie, że w końcu przestałam płakać bez powodu, więc wiem, że idę w dobrym kierunku. Wcześniej dużo płakałam. Teraz rzadko płaczę i dużo się smieję. Aktualnie mam w sobie mnóstwo siły i energii. No gór to może bym jeszcze nie umiała przenosić, ale to kwestia czasu, jestem pewna!. WIEM, że będzie jeszcze lepiej. Owszem jestem teraz mocniejsza, silniejsza i częściej uśmiechnięta, ale jeszcze ciągle nie jest idealnie. Często kiedy wydaje mi się, że WYGRAŁAM, depresja postanawia się o sobie przypomnieć, ale co ona może mi zrobić? Sprawi tylko, że znów będę przygnębiona, płaczliwa i bezsilna...To jest nic w porównaniu z tym ile już przeżyłam. Nie poddam się tak łatwo, bo mam już plan walki. System jest prosty, tylko ważne żeby się go trzymać nie zważając na wszystko. Wysypiam się. Śpię tyle ile powinnam spać. No dobra, czasem pośpię sobie dłużej, ale w ciągu minionego roku nie przespałam tylu nocy, że nawet nie zliczę. Po prostu, pozwalam sobie na odpoczynek, ale tyle i...

4 lutego 2019 r.

Obraz
Szczerze mówiąc nie wiem jak zacząć ten wpis, chcę Wam tyle powiedzieć, tyle przekazać... Może spróbuję - tak po prostu... Bezsilność, zmęczenie, poirytowanie, bezużyteczność, niska samoocena, kompletna apatia, płaskie emocje, koszmary, izolacja, miałam wrażenie, że wszystko straciło sens. Zaczęłam się zastanawiać czy to jeszcze życie czy już symulacja. Już miałam zrezygnować z walki, ale wtedy przypomniało mi się jak przez ostatni rok, każdy wolny dzień spędzałam bez ruchu w łóżku, następnie czułam się przez to winna co tylko pogłębiało mój smutek. któregoś dnia uznałam, że dłużej tak nie mogę. Nie pozwolę aby "to" pożarło mnie żywcem. Właśnie wtedy postanowiłam założyć ten blog. Długo się wahałam, jednak jak widzicie zdecydowałam się na ten krok. To co trzymałam w środku od dawna, w końcu znalazło ujście, a ja - znalazłam odpowiednie słowa i wtedy dopiero poczułam, że nie jestem już kompletnie sama. Mój strach był zbędny. Zostałam obsypana ogromną ilością wiadomości. Otr...